Polska gitarami silna. W zasadzie wszyscy to wiemy. Mamy wielkich potentatów customowych wioseł w ilościach ogromnych, mamy tych mniejszych, mamy też najmniejszych produkujących jedną-dwie gitary w ciągu roku dla własnej przyjemności i szczęśliwców, którzy te gitary wezmą w posiadanie.


Gdzieś pośrodku tego zestawienia znajdziemy Blackat Guitars. Dla śledzących internet gitarowy tajemnicą nie jest, że firma miała swoje początki na polskim forum dla gitarzystów siedmio i więcej strunowych. Wtedy też powstały pierwsze prototypy we współpracy z Malwood Instruments. Współpraca jednak zakończyła się równie szybko jak się zaczęła i firma rozpoczęła kooperację ze Sekervesen Guitars. Wtedy też wypłynęła na głębokie wody i stała się rozpoznawalną marką w świecie gitarowym.


Po okresie współpracy ze SG, Blackat Guitars zniknął z rynku. Firma przeznaczyła ten czas na stworzenie własnego parku maszynowego i całkowite uniezależnienie się od firm zewnętrznych.

Na tą chwilę w jej ofercie znajdziecie najbardziej charakterystyczne, topowe modele, czyli Singlecut i Doublecut:

Oraz dostępne dopiero od zeszłego roku świeżuteńkie DA, HD i SA:


Gitary dostępne są w wersjach sześcio-, siedmio- i ośmiostrunowej, w tradycyjnej fenderowskiej skali lub barytonowej. Oprócz tego dochodzi masa customowych opcji jak odchudzony korpus, dodatkowe ścięcia czy niesamowite wykończenia topów. W ofercie znajdziemy też wszystkie przetworniki BKP, Seymour Duncan oraz topowy osprzęt marki Hipshot. Po więcej informacji odsyłam na oficjalny fan page firmy: fb.com/blackatguitars.


źródło zdjęć: fb.com/blackatguitars

O autorze

Uzależniony od coli bez cukru fanboy siódemek barytonowych i Batmana.