Autor: Jacek Brzezicki

Uzależniony od coli bez cukru fanboy siódemek barytonowych i Batmana.

Po ponad czteroletniej współpracy, Ola Englund żegna się z marka Washburn. Dlaczego? W opublikowanym przed chwilą wideo, Ola ustosunkowuje się do zakończenia współpracy z firmą Washburn, a w dalszej części zapowiada stworzenie własnej marki. To już kolejny gitarzysta idący tą drogą, wcześniej własne marki założyli Rob Chapman (choć Chapman to zdecydowanie większe przedsięwzięcie) i Zakk Wylde. Na razie nie mamy żadnych informacji o nowej linii instrumentów, ale gdy tylko takie się pojawią, na pewno o nich poinformujemy. Całe wideo obejrzyjcie tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=tfKR6tQst1M źródło: youtube.com/fearedse

Jeszcze do niedawna w rodzinie Ernie Ball/Music Man, od kilku dni w naszym rodzimym Mayonesie! Fajnie? Pewnie, że fajnie! To zawsze dobra wiadomość, gdy polski artysta współpracuje i promuje polską markę. Chyba lepiej być nie może. Jak możecie się przekonać, Jakub zasmakował w modelu Legend: Inauguracja współpracy naszej rodzimej wytwórni gitar z gitarzystą DispersE, to video do numeru „Letters” zapowiadający jego nową, solową EPkę: https://www.youtube.com/watch?v=D3GAWUkF4yI Serdecznie gratulujemy Jakubowi jak i firmie Mayones! Życzymy owocnej współpracy! p.s. Dla mniej zorientowanych, garść linków: DispersE – https://www.facebook.com/disperseofficial/ Jakub Żytecki – https://www.youtube.com/watch?v=D3GAWUkF4yI źródło: mayones.com

Nadszedł w końcu czas na regenerację mojej ukochanej gitary. Co się w niej zmieniło? Sprawdźcie! Recenzję gitary napisaną dobrych kilka lat temu możecie znaleźć tutaj >> Kramer LP Custom recenzja <<. Próbek na kanale CTG TV jest od groma i jeszcze trochę, a w planach playthrough. A co z samym wiosłem? Jego, a w sumie jej historia jest dosyć burzliwa. Zakupiona od znajomego, poleciała do drugiego znajomego, a w końcu wróciła do mnie – mam nadzieję na zawsze. W przeciągu tych lat (w sumie już chyba dziesięciu) siedziało w niej sporo przetworników, zmienił się osprzęt oraz została przeze mnie wyekranowana.…

Nasz krajowy producent rozszerza swoją ofertę o kolejne urządzenie, tym razem będzie to zabawka rackowa – Firebird Preamp. Firebird preamp to rackowa wersja przedwzmacniacza ze wzmacniacza MG Amps o tej samej nazwie. Jest to dwukanałowa konstrukcja oparta o dwie lampy ECC83 z podwójną regulacją barwy. Oprócz niskiej wagi – tylko 3,5kg, małych rozmiarów – 1u, wzmacniacz posiada dwa wyjścia liniowe oraz szeregową, regulowaną pętlę efektów działająca w stereo (dwa wejścia, dwa wyjścia). Urządzenie w oficjalnym sklepie producenta kosztuje 1007 zł, czyli całkiem sensownie. źródło: mgamp.com

1 2 3 35