Autor: Jacek Brzezicki

Uzależniony od coli bez cukru fanboy siódemek barytonowych i Batmana.

Od chwili, gdy pierwszy raz miałem styczność z kaczką Morleya minęło bardzo dużo czasu. Był to chyba jakiś model Bad Horsie, nie pamiętam który. Przeraziłem się wtedy. Jakieś to takie wielkie, trapezowate, włącznik z boku. Do tego można było wychylić pedał bardzo głęboko, a samo wahnięcie było dość płytkie i brzmiało dla mnie niesatysfakcjonująco. Powiedziałem wtedy – nigdy nie kupię kaczki Morleya! Ale życie zweryfikowało moją postawę dość dogłębnie. Jako że lenistwo dopadło mnie już jakiś czas temu, szukam jak najlepszych i najłatwiejszych rozwiązań sprzętowych. Stąd wybór PODa oraz właśnie sygnatury Marka Tremontiego (niegdyś Creed, teraz Alter Bridge) od Morleya. Wygląd Klasyczny Morley…

Brzmienie tremolo zauroczyło mnie dawno temu na koncercie znanego skądinąd zespołu Hey. Marcin Żabiełowicz operował nim w cudowny sposób, który przywodził na myśl swobodne odpływanie w spokojną przestrzeń kosmiczną…  I tak w moje posiadanie wpadł najpierw Boss TR-2, później VL Tremolo II, a teraz jego poprzednik VL Tremolo I. Wygląd Layout efektów Voodoo Lab jest prosty aż do przesady. Klasyczne proszkowane pudło ozdobione schizofrenicznymi półokręgami, dwie gały – Intensity oraz Speed, 3PDT. Wejście, wyjście i zasilanie znajdują się na przedniej ściance efektu. Aż za prosto. Co go odróżnia od modelu II? Nowszy model został wyposażony w dodatkowe potencjometry, głośność oraz…

Recenzję efektu w 99 procentach przypadków zaczyna się do opisu wyglądu zewnętrznego, ale przy okazji Bossów wypadałoby wkleić standardową formułkę o czołgu i schowanych potencjometrach. Może zacznijmy od tego czym jest phaser. Jego brzmienie tworzy się dodając do sygnału podstawowego sygnał przesunięty w fazie, co daje wrażenie wirowania, często nazywa się to po prostu odrzutowcem. Podobnym efektem jest Flanger czy też Vibe, symulacja kolumn Leslie. Znowu Boss Przechodząc do tej najbardziej nudnej części recenzji, powtórzę to, co już pisałem wielokrotnie, czyli czołg, czołg i jeszcze raz czołg. 4 potencjometry, wejście, wyjście, zasilanie no i dioda. Jak zawsze brak true bypassu.…

Za każdym razem widząc w dziale nowości barytonową gitarę 7-strunową, nachodzi mnie totalny GAS. Tak jak przy najnowszych wypustach Keitha Merrowa i Jeffa Loomisa, tak samo miałem z serią SLS Schectera. Slim Line Series – to rozszerzenie powyższego skrótu, co nam przyniósł, zaraz się dowiemy. Specyfikacja:  Konstrukcja: set-neck Korpus: mahoń Szyjka: klon, 3 części Podstrunnica: heban, 12-16″ Pick upy: SH-10, SH-2n Elektronika: 3-way, 2x volume, 1x tone, rozłączane cewki Most: TOM TonePros, STB Klucze: Schecter locking tuners  Wykonanie Gitara jak zwykle w przypadku Schectera jest wykonana na bardzo dobrym poziomie. Nie widać żadnych błędów w sztuce, nawet newralgiczny punkt łączenia siodełka…

Zawsze mnie zastanawia, co kieruje ludźmi, którzy doprowadzają swoje gitary do stanu totalnego brudu i zapuszczenia. Pewnie inni ludzie zastanawiają się, dlaczego ja codziennie nie odkurzam w domu, albo codziennie nie myję auta. Ale dziś nie o tym. Przez cały tydzień zamieszczam na profilu facebook’owym zdjęcia z postępu prac nad Jacksonem Kelly i nadszedł w końcu czas by pokazać go w pełnej okazałości. W związku z tym, że gitara była w stanie wołającym o pomstę do nieba, nie zdecyduje się na recenzję, a jedynie na opis ulepszeń i próbkę. Specyfikacja: Korpus: olcha Gryf: klon Podstrunnica: palisander Konstrukcja: bolt-on Most: Jackson JT580 Doble…

Przeszukując internety i chcąc znaleźć jakiekolwiek informacje na tej gitary odnajdujemy miliony wersji wydarzeń na stronach sklepów internetowych. Czas to ogarnąć i prawdziwie podsumować, czym jest ta oto sygnatura byłego gitarzysty Fear Factory.  Specyfikacja: Konstrukcja: bolt-on Korpus: mahoń Szyjka: mahoń Podstrunnica: heban Radius: 12″-16″ Most: TOM w/ STB Elektronika: EMG81, 1V i… Tyle? Obraz Tak samo jak w przypadku Vipera, Jackson COW6 to afirmacja minimalizmu. Czarny, lakierowany na połysk, wypukły korpus Dinky, znana i lubiana wariacja superstrata. Trochę grubszy i cięższy od SLSMG, ale wciąż mieszczący się w granicach przyzwoitości. Frezy z przodu i z tyłu korpusu uwidaczniają…

Gibson SG to chyba jedna z najbardziej rozpoznawalnych gitar jakie pojawiły się w światku gitarowym. Nawet jeden z tych modeli przewinął się przez mój arsenał, niestety nie został udokumentowany recenzją (co się może jeszcze zmieni, bo wiem gdzie owa gitara egzystuje), ale wspominam go bardzo czule ze względu na to, że była to moja pierwsza bardziej profesjonalna gitara. Jednak to nie o SG będzie dzisiaj mowa, a o jej młodszym, szybszym i nowocześniejszym bracie, mianowicie ESP Viper. Nie udało mi się dotrzeć do historycznych informacji na temat tego modelu więc klasycznie zacznę od specyfikacji: Konstrukcja: set-neck Skala: 24,75” Korpus: mahoń…

Polska gitarami silna. Największy i najbardziej znany producent polskich gitar już raz gościł na łamach strony (recenzja Mayones Regius 7), dzisiaj podejście drugie. Specyfikacja: Korpus: Mahoń Sapeli Top: Klon płomienisty Konstrukcja: Bolt-on Szyjka: 5 częściowa – Klon/Mahoń Podstrunnica: Heban Radius: 16” Skala: 27” Progi: Medium Jumbo Klucze: Schaller M6 Locking Pickupy: SD Blackouts AHB-1-7 Phase I Mostek:  TOM, STB Wykończenie: Przód: Transparent Black Jeans Gloss Tył: Natural Mat Binding: korpus-szyjka-główka Budowa Profilowany top – przekleństwo dla jednych, dla innych ratunek przy graniu z gitarą na kolanie. Most delikatnie wpuszczony w korpus (frez), z racji tego, że gryf jest do…

Gitara barytonowa to odmiana gitary elektrycznej o wydłużonej skali, pozwalająca na obniżenie stroju. Pierwszy taki instrument powstał pod koniec lat 50’ XX wieku w firmie Danelectro. Były one stosowane do muzyki jazzowej, country, jako ubarwienie całości. W muzyce metalowej barytony pojawiły się niedawno, wraz z napłynięciem mody strojenia „jak najniżej”. Bohaterem dzisiejszego testu jest właśnie jedna z takich gitar, mianowicie ESP LTD VB400. Specyfikacja: – mahoniowy korpus, – gryf sklejony z 3 kawałków klonu, – profil gryfu – thin U, – palisandrowa postrunnica, – set neck, – 27”, – 24 progi XJ, – 42 mm Earvana Compensated Nut, – EMG81(b) & 85(n), -…

Niedługo minie 12 lat odkąd zacząłem używać instrumentu szarpanego zwanego gitarą do celów innych niż ścieranie z niej kurzu. Przez ten piękny czas mój gust przechodził tysiąc metamorfoz, na początku uważałem Les Paula za ohydną gruszkę, a Ibaneza za totalny obciach i żenadę. Później pokochałem Gibsony, Mesę DR i dwumetrowe pedalboardy z setkami kostek analogowych. Dzisiaj dalej uwielbiam Gibsony, ale tylko w jednym wcieleniu, a o całej reszcie zapomniałem. Lubuje się w jak najprostszych i najskuteczniejszych rozwiązaniach. Przykładem takiej opcji jest opisywania dzisiaj przeze mnie gitara: Specyfikacja: Korpus: mahoń Szyjka: NTB, 5 części (mahoń?) Skala: 27” Podstrunica: Heban Most: Hip…