W związku z tym, że pickupom w Schecter Hellraiser Hybrid brakuje trochę ognia, postanowiłem poeksperymentować i pierwszy raz podłączyłem do pickupów zasilanie 18V. Co z tego wyszło?

Sprawa skomplikowana nie jest. Jedna bateryjka siedzi na swoim miejscu:

Drugą trzeba upchnąć w cavity. Wygląda tak, jakby już nic miało tu nie wejść. Ale…

Delikatne upchnięcie kabelków i powinno być ok:

Postanowiłem wpiąć drugą baterię szeregowo między pierwszą, a gniazdem. Stąd jego demontaż był niezbędny.

Szybkie lutowanie, wpasowanie baterii, zamykamy klapkę. Voila.

Co z tego wyszło? Nagrałem na szybko różnicę, najpierw 9V, później 18V, a później Setius na AHB-1-7. Jak dla mnie różnica na PODzie nieznaczna. Niestety :/

O autorze

Uzależniony od coli bez cukru fanboy siódemek barytonowych i Batmana.