Dawno, dawno temu, pisałem arta o zastoju, a nawet o braku weny. Opisywałem w nich sposoby walki z tymi nieprzyjemnymi stanami rzeczy. Ok, ale co jeśli grać nam się nie chce w ogóle? Albo nie mamy czasu? Albo wydaje nam się, że nie mamy czasu? O. To jest problem. I właśnie próbuję z nim walczyć.


Kiedyś nie mogłem zrozumieć, jak można nie mieć czasu na granie. No jak można nie siąść pół godziny przed wzmacniaczem i nie poplumkać. Teraz już wiem. Ostatnimi czasy moim głównym zajęciem jest montowanie klipów na nasz kanał y2b. Wydawałoby się, że wrzuca się video do programu montażowego i pyk! Gotowe. Niestety, edycja jednego klipu to dobrych kilka godzin, a czasami z poprawkami i renderami kilkanaście. Ale nie o tym. Niedawno doznałem tez kontuzji ręki, co zaowocowało przerwą w graniu. Okres urlopowy przyniósł również przerwy w próbach, a dodatkowo doszła mi kolejna „szkoła”. Wszystkie te czynniki spowodowały, że grać mi się odechciało. Na amen. Utrata chęci do gry i czerpania z tego przyjemności jest naprawdę straszna.


Przełomem okazała się wiadomość od Mega Music, z pytaniem, czy chcę rzucić okiem na nowe KM7 i JL-7. Czekałem na te gitary bardzo długo więc odpowiedź mogła być tylko jedna – WYSYŁAJCIE! I się zaczęło.

Swego czasu dosyć często widywałem uśmieszki na twarzach różnych osób, gdy po 2-3 miesiącach sprzedawałem gitarę. A to z powodów osobistych, a to znalazłem coś innego, fajniejszego/lepszego i tak dalej. Dla mnie to był naturalny porządek rzeczy, dla innych objaw burżujstwa? Brak zdecydowania? Co kto woli.

W tej chwili posiadam jedną gitarę już ponad rok i nie powiem, kocham mojego Hybrida, ale jak wziąłem do ręki inną gitarę, która siedzi mi idealnie – znowu poczułem zew mocy i zachciało mi się grać. I tak gram już kilka dni po kilka godzin. Coś chyba jest na rzeczy.


Czy częste zmiany gitar były podyktowane podświadomą chęcią ciągłej ekscytacji nowym instrumentem, a zarazem graniem, ćwiczeniem i tworzeniem muzyki? Może nie w 100 procentach, ale w pewnej części na pewno.

Czy to już czas na nowy instrument? Czy Hybrid znajdzie nowego właściciela? Czy Merrow MK II zagości na dłużej w CTG TV? Tego wszystkiego dowiecie się już… Niedługo!


O autorze

Uzależniony od coli bez cukru fanboy siódemek barytonowych i Batmana.