Najnowsze inkarnacje tunerów Bossa właśnie dołączyły do panteonu gwiazd Musik Messe 2016.

Bos TU-3S
Pierwszy z nich to pomniejszony TU-3, który ma za zadanie oszczędzić jak najwiecej miejsca w pedlaboardzie gitarzysty. Panowie z Boss doszli do wniosku, że włączony non stop tuner to żaden problem.

Boss TU-3W
Drugi tuner pochodzi z najnowszej serii Waza Craft i bardziej przypomina standardowe wyroby firmy. Daje on mam możliwość wybrania obwodu sygnału, albo standardowy buforowany, albo true bypass.

Dokładność obu tunerów to wciąż 1 cent. Wciąż za mało na dzisiejsze standardy.


źródło: bossus.com

O autorze

Uzależniony od coli bez cukru fanboy siódemek barytonowych i Batmana.