I robi się coraz bardziej milusio na tym naszym gitarowym padole. Jeszcze jakiś czas temu, akustyczne gitary barytonowe były dostępne tylko w wersji taniej (vide: Alvarez) albo custom shop. Jakieś wiosła ze średniej półki cenowej też co prawda istniały, ale umówmy się, to były raczej dość odosobnione przypadki, a dostanie tego na polskim rynku graniczyło z cudem.


Tymczasem atak postanowił przypuścić Cort ze swoim NDX Baritone – i nie powiem – jaram się jak kościół w Norwegii w latach 90-tych!

Za sugerowane 700 dolców dostaniemy bowiem wydupeczne Jumbo, z topem ze świerku sitkajskiego, boczkami i płytą tylną z laminowanego mahoniu oraz podstrunnicą z palisandru. Jeżeli tego Wam za mało, całość została uzupełniona o klucze Grover oraz preamp Fishman Presys Blend z wbudowanym mikrofonem oraz przetwornikiem Sonicore. Instrument wyskalowany jest do 27″ i posiada głębokie wcięcie w pudle rezonansowym, aby można było łatwiej sięgnąć do wysokich pozycji na gryfie. Jeżeli kogoś to obchodzi, to uprzejmie informuję, że pudło zostało ożebrowane przy użyciu autorskiej metody Corta – X-Brace system. Całość dodatkowo polukrowano satynowym wykończeniem, typowymi dla tej serii markerami oraz rozetą z abalonu.

Żeby nie było za słodko – nowe dziecię będzie miało też paskudną główkę Corta, ale cóż – nie można najwyraźniej mieć wszystkiego.

Wygląda na to, że wiosło będzie miało wszystko czego oczekuję od tego rodzaju instrumentu, a po ostatnich dokonaniach firmy w dziedzinie gitar elektrycznych, które miałem przyjemność macać w zeszłym roku, jestem pełen optymizmu co do jakości wykonania. Nawet mnie jakoś średnio boli, że to będzie gitara z Korei. Wiosło ma być dostępne w sprzedaży już niebawem i prawie na pewno zostanie pokazane na Winter NAMM 2017.

Czekam z utęsknieniem.


 źródło: www.cortguitars.com

O autorze

Człowiek-metalkor i Naczelny Propagator Grania Krzywo. A dej Pan spokój...