Nowy rok – nowe modele. Cały aktualny katalog Ibaneza już gdzieś hula po internecie, stopniowo pojawiają się też pierwsze filmy promocyjne z testami świeżych gitar. Nie znalazłem jednak jeszcze nic, co mogłoby mnie zachwycić. Ale dzisiaj nie o tym.


Ibanez w nowych modelach zawarł kilka ciekawych innowacji. Nie są to oczywiście jakieś niesamowite „ficzery”, ale zawsze warto zobaczyć co mają nam do zaoferowania w tym roku.

Pierwszym ciekawym elementem są… świecące w ciemności markery z boku podstrunnicy w modelach z serii Premium. Niby nic, ale jednak dobrze mieć coś takiego w instrumencie już fabrycznie zamontowane. W Premiumach pojawią się też gryfy zbudowane aż z 11 kawałków drewna (wenge, bubinga, klon, amarant). Czy takie rozwiązanie konstrukcyjne ma sens? Szczerze to nie wiem. Musiałby się tutaj wypowiedzieć jakiś lutnik. W każdym razie taki gryf wygląda całkiem interesująco. Nowe gitary dostaną też przetworniki DiMarzio Air Norton, True Velvet i Tone Zone.

Poza tym znowu mamy do czynienia z rozwinięciem serii Iron Label, która dostanie model RGA z zamontowanymi fabrycznie przetwornikami BKP. Boję się pytać o cenę tego wiosła.

Wspomniane RGA dostanie też nowe wykończenie. A wykończeń właśnie będzie zresztą u Ibaneza w tym roku bardzo dużo, bo pojawi się kilka całkiem ładnie wyglądających topów (albo „topów”) i zestawień kolorystycznych. Kilka przykładów poniżej.

Zatem podsumowując zapowiadane nowości: gryfy, kropki, Bernakle, nowe wyglądy. Mam nadzieję, że niebawem uda mi się ograć któryś z aktualnych modeli i ocenić jak wypadają w rzeczywistości. W każdym razie nowości z ubiegłego roku, które miały być szałowe, bardzo mnie zawiodły. Jak będzie w 2017 – jeszcze się okaże.

Poniżej dwa filmiki promocyjne nowych Premiumów i RGA z BKP.


źródło: ibanez.com

O autorze

Z wykształcenia kulturoznawca i dziennikarz. Na co dzień sprzedawca w muzycznym i kanapowy grajek.