Leniwa niedziela. A co bardziej pasuje do leniwej niedzieli niż wirująca atmosfera?  J. Rocket Audio Designs ma nam do zaoferowania wirującą zabawkę. Vibe i phaser w jednym.


Tranquilizer oparty jest na Phase 45, standardzie od MXR. Producent chciał stworzyć kolejnego klona, lecz nagłe uderzenie boskości doprowadziło go do połączenia phasera, univibe’a i efektu kręcących się głośników Leslie. Co z tego wyszło? Takie właśnie cudo, w którym płynnie możemy przejść od efektu phase do vibe, a także uzyskać doskonałe ich połączenie. Potencjometr focus ma za zadanie dopasować efekt do naszych potrzeb, sam producent nie określa co dokładnie robi. Speed – wiadomo – szybkość, a Fat? Kontrola niskich tonów.

Próbek tego cudeńka jak na lekarstwo, ale jedną możecie posłuchać tutaj:


źródło: rockettpedals.com

O autorze

Uzależniony od coli bez cukru fanboy siódemek barytonowych i Batmana.