Korg nie daje za wygraną. Do świetnej linii tunerów dołącza kolejne urządzenie – Korg Pitchblack mini.

Zgodnie z najnowszymi trendami minimalizacji, PB mini dostaje rozmiary 1/3 standardowej kostki, zachowując przy tym doskonałe parametry pracy. Duży wyświetlacz, true bypass oraz dokładność znana z serii tunerów Custom Shop – 0,1 centa.

Korg na przekór innym producentom mikro zabawek postanowił nie rezygnować z zasilania bateryjnego, co według mnie jest dużym plusem jeśli chodzi o tunery. Korzystamy w końcu z niego dosyć mało i podpinanie za każdym razem zasilacza może być uciążliwe.

Producent może pochwalić się też jeszcze jednym ciekawym rozwiązaniem. Słusznie zauważa, że małe kostki są niestabilne. Wprowadza więc podpórki, które równoważą położenie efektu:

źródło: korg.com

źródło: korg.com

Tu możecie zobaczyć prezentację video PB mini:

Czekamy na premierę w Polsce. Zapowiada się kolejny killer w swojej klasie.


źródło: korg.com

O autorze

Uzależniony od coli bez cukru fanboy siódemek barytonowych i Batmana.