Od czasu powstania Helixa minęło już całkiem sporo czasu. Line 6 postanawia jednak odświeżyć też swoje starsze produkty dla mniej zaawansowanych gitarzystów. Seria Spider V nadchodzi!


Każdy zna „Spajdery” od L6. Dla jednych to totalna pomyłka brzmiąca najgorzej na świecie, a dla niektórych całkiem przyjazne, uniwersalne wzmacniacze do ćwiczeń w domu i nie tylko. Jakby nie było, producent postanowił trochę odkurzyć wspomnianą rodzinę i zafundować jej mały lifting.

Najważniejsze zmiany to: wprowadzenie szerokopasmowych głośników, dodanie tweeterów, zmiana samego wyglądu na spójny z Helixem i przede wszystkim zastosowanie całkowicie nowych symulacji. Kolejną nowinką jest wbudowany odbiornik bezprzewodowy dla systemów L6, który nie będzie dostępny tylko w wersji 30W.

Do wyboru mamy konstrukcje o mocy 30W, 60W, 120W oraz dwugłośnikowe combo 240W. Każda wersja będzie posiadać symulacje 78 wzmacniaczy, 23 kolumn i 101 efektów. Dodatkowymi udogodnieniami będzie looper, metronom oraz podkłady perkusyjne.

Jak nowe „Pająki” będą brzmiały? Tego jeszcze nie wiemy. Póki co dostępny jest jeden filmik promocyjny, który brzmi i wygląda moim zdaniem koszmarnie. Ceny? Jak na razie kolejno: 280, 420, 530 i 700 dolarów.

AKTUALIZACJA:
Jednak nieco świeższy filmik promocyjny pokazuje, że z brzmienie wcale tak tragicznie nie będzie.
Ponadto poprzedni materiał promocyjny został usunięty z profilu YouTube firmy L6. Ciekawa sprawa.


źródło: line6.com

O autorze

Z wykształcenia kulturoznawca i dziennikarz. Na co dzień sprzedawca w muzycznym i kanapowy grajek.