Firma Mooer łączy swoje siły z Devin’em Townsed’em i zapowiada powstanie Ocean Machine. Urządzenie kryjące się pod tą nazwą to synteza delaya, reverbu oraz loopera.

Artysta już od jakiegoś czasu pracuje nad stworzeniem sygnowanego efektu i był widywany z prototypami Ocean Machine, jednak dopiero teraz wiadomo coś więcej. Kostka będzie oferowała ogromne możliwości tworzenia pogłosu i echa. Dostępne będą dwa osobne tory delayów i każdy z nich będzie posiadał inne efekty. Do naszej dyspozycji będzie m.in. delay cyfrowy, standardowe echo, delay taśmowy, analogowy, tremolo oraz cała masa kosmicznych wariacji. Ponadto na pokładzie znajdziemy looper.

AKTUALIZACJA 10.01.2017:
Wszystko wskazuje na to, że efekt jest już gotowy i niebawem powinien trafić na rynek. Delay będzie można zobaczyć i przetestować na nadchodzącym NAMM 2017. Cena ma oscylować w granicach 300-350$.


źródło: mooeraudio.com

O autorze

Z wykształcenia kulturoznawca i dziennikarz. Na co dzień sprzedawca w muzycznym i kanapowy grajek.