Witam serdecznie w kolejnym podsumowaniu tygodnia. Pisanie tych pierdół zaczyna mi wchodzić w nawyk, więc wygląda na to, że cykl faktycznie stanie się jakąś świecką tradycją na naszym Portalu.


Przechodząc do ad remu – Kiesel pozazdrościł Dingwall’owi i stwierdził, że też będzie sprzedawał bas w multiskali. Całkiem to zgrabnie wygląda, nazywa się Vanquish i jest relatywnie niedrogie jak na tę półkę cenową. Obadajcie sami.

Jet City Amplification też poszerzyło swoją ofertę produktową o kolejny wzmacniacz – Amelia. Coś dla miłośników rozwiązań z kategorii tych klasycznych. Mamy dwa kanały, 50 wattów mocy (w sam raz do kawalerki) i inne takie. Poczytajcie sami, nie umiem we wzmacniacze, jestem zepsutym cyfrowcem.

Dla równowagi, firma IK Multimedia postanowiła wypuścić całkiem fajne rozwiązanie mobilne – iRig Nano Amp. Maciupki przenośny interfejs/wzmacniacz. Operuje to to na trzech bateriach AA i wyciska trzy watty mocy z 3 calowego głośnika. I może zasilać zewnętrzną paczkę gitarową kalibru 4×12. To tam jednak pikuś, zabawa zaczyna się jak podepniemy do tego urządzenie na iOS z zainstalowanym AmpliTube. Dodając do tego relatywnie niewielką cenę otrzymujemy całkiem ciekawą propozycję na prezent. (Ale ja taką zabawkę kupiłbym raczej dla siebie).

Z ogłoszeń parafialnych: jak już się pewnie zorientowaliście (albo i nie), rozpoczęliśmy ciekawy projekt dla majsterkowiczów we współpracy ze sklepem Guitar Project. Mamy nadzieję, że cykl Wam się spodoba i będziecie mogli z niego wynieść dużo przydatnych dla siebie informacji.

A, byłbym zapomniał – idą święta, dziwne rzeczy zaczynają się dziać, przez co ktoś buzię widział w swoim Ibanezu.


 

O autorze

Człowiek-metalkor i Naczelny Propagator Grania Krzywo. A dej Pan spokój...