Ostatnimi czasy Boss pozostał delikatnie w tyle po Kemperze, Fractalu czy Helixie. Boss GT-1000 ma prawdopodobnie za zadanie odmienić tą sytuację.


Boss żegna się z technologią COSM stosowaną od miliona lat i przechodzi na AIRD (Augmented Impulse Response Dynamics). Prawdopodobnie testowana już we wzmacniaczach z serii Waza i w nowych Katanach.

Co w środku? 32 bitowe przetwarzanie sygnału oraz wysokie próbkowanie 96kHz. Jeśli chodzi o efekty, na pokładzie znajdziemy wszystkie modele z najwyższych serii DD-500, MD-500, RV-500 oraz AD-10.

Procesor będzie posiadał dwie pętle efektów, wejście na dodatkowe switche i pedały ekspresji.

Efekt jest mały, lekki i poręczny – oczywiście jak na procesor, jedyne 3,6kg. Sugerowana cena to okolice 4000 zł, więc możemy liczyć że w Polsce pojawi się za circa 3,500 zł

GT-1000 w akcji:

Więcej info:
https://www.boss.info/us/products/gt-1000/


źródło: boss.info

O autorze

Uzależniony od coli bez cukru fanboy siódemek barytonowych i Batmana.